Witajcie :)
Nie wiem czy wszystkie wiecie, ale dzisiejszego pięknego dnia rozpoczęły się u mnie
Wyprzedaże Zimowe.
Nie jestem zbyt podekscytowana ciuchowymi wyprzedażami, przynajmniej nie teraz. Na ciuchowe polowanie ruszam w weekend, jednak pierwszego dnia wyprzedaży nie mogło mnie zabraknąć w Sephorze. Wchodząc do butiku o 10.30 zauważyłam wyprzedażowe szaleństwo :)
Zapraszam na oglądanie moich zdobyczy :)
Pierwszą z nich jest zestaw Ciate w którym znajduję się czarna baza do tego 4 kolorowe pisaki oraz matowy top coat by zabezpieczyć "malunek". Bardzo ciekawy zestaw, ciekawa jestem jak się będzie sprawdzał. Przecena 50-procentowa przekonała mnie do zakupu :)
Zestaw pielęgnacyjny Yes To Cucumbers. W skład zestawu wchodzą krem do twarzy oraz krem pod oczy. Zawierają 99% naturalnych składników więc wygląda obiecująco, zobaczymy jak się będzie sprawdzał. Przecena -70%
To "coś" bardzo mnie zainteresowało. Jest to szczoteczka z nakładką, która służy do nakładania podkładu. Wzięłam z czystej ciekawości bo za 2 Euro nie będę sobie żałować. Główka ma strukturę która mi przypomina trochę Beauty Blender, oczywiście nie wiem jak jest z użytkowaniem bo jajeczko miałam okazje jedynie dotknąć i obejrzeć ale niestety nie używać. Dam znać jak się sprawdzi :)
Zalotka. No po prostu potrzebowałam :)
Lakiery Sephora za 1Euro, czerwone się sprawdziły ciekawa jestem jak będzie z tymi :)
A teraz jedna z moich największych perełek puder Estee Lauder Double Matte. Na półce zostały dwie sztuki i prawdziwym cudem było że jeden z nich to był mój odcień. Szybko pobiegłam do testerów żeby się upewnić że napewno będzie dla mnie dobry. Po tej formalności pozostało mi jedynie cieszyć się faktem że udało mi się go dostać na takiej promocji. - 50%
Kolejną perełką jest lakier do paznokci YSL również w połowie ceny, piękny kolor, ciekawa jestem jak będzie się sprawdzał pod względem trwałości :)
To cudeńko. Na opakowaniu widnieje napis wodoodporny cień do powiek i eyeliner. Ale dla mnie to cień w kremie, będzie dobry jako baza pod cienie, bardzo trwały, mój swatch na ręce po kilku myciu rąk i naczyń nadal się trzyma :)
Dwa błyszczyki do ust, wzięłam po prostu żeby wypróbować :)
I ostatecznie dwa lakiery Opi pochodzące z German Collection również za połowę ceny. Tylko te dwa kolory były dostępne niestety ale te dwa również mi wpadły w oko. Zastanawia mnie fakt dlaczego było tak mało odcieni. Na stronie Sephory jest cała kolekcja w promocji a ja znalazłam tylko dwa z nich. Będę sprawdzać w innej Sephorze :)
Łącznie na zakupach promocyjnych w Sephorze zaoszczędziłam 116,68Euro więc jestem bardzo zadowolona :)
Postanowiłam wejść również do Zary głównie z myślą o butach, ale zamiast tego wpadła mi w oko Torebeczka :)
Nie za duża nie za mała - idealna :)
A że zaraz obok Zary znajduje się H&M postanowiłam zerknąć na biżuterię i bardzo dobrze ze to zrobiłam :) Inaczej to cudo zniknęłoby mi sprzed nosa.
Nie mogłam mu się oprzeć :)
Trochę delikatniejszy :)
Torebeczka na średnim pasku, nie mieści A4 Ale cena śmieszna, przecena 75%
Tu malutka dwukomorowa torebeczka na długim pasku. Print bardzo wpadł mi w oko, zastanawiałam się nad jej kupnem już wcześniej i dobrze że tego nie zrobiłam :)
A tutaj 2 pary rajstop, grube, zimowe. Do tego wysokie skarpety. Każda rzecz za uwaga 1 Euro :D
Łącznie w H&M zaoszczędziłam niemal 70 Euro :)
Więc jak widzicie, poszalałam ale w końcu nie codziennie są takie promocje.
Mam nadzieję że podobał Wam się ten niezwykle długi wpis :)
Co sądzicie o moich zdobyczach? Czekam na Wasze komentarze :)